Pałac Prezydencki kontra Sejm. "Jako żywo przypomina to scenę z filmu Barei"

Dodano:
Zbigniew Bogucki i Włodzimierz Czarzasty Źródło: KPRP / Marek Borawski, Kancelaria Sejmu / Aleksander Zieliński
Jako żywo przypomina to scenę z filmu Barei pt. "Miś" – tak zachowanie marszałka Sejmu Włodzimierza Czarzastego skomentował Zbigniew Bogucki, szef Kancelarii Prezydenta.

Sejm wybrał Macieja Berka, który do niedawna pełnił funkcję ministra ds. nadzoru nad wdrażaniem polityki rządu, na sędziego Trybunału Konstytucyjnego.

Kancelaria Prezydenta wysłała do Kancelarii Sejmu pismo w sprawie wyjaśnienia okoliczności procedowania formalnie kandydatury Berka. Szef KPRP Zbigniew Bogucki podkreślił, że są "gigantyczne wątpliwości" co do tego, czy były już minister ma 10-letni staż radcy prawnego.

"Odpowiedziałem dziś na pismo szefa Kancelarii Prezydenta RP w sprawie wyboru Macieja Berka na sędziego Trybunału Konstytucyjnego. Wybór sędziego został przeprowadzony prawidłowo i nie ma podstaw prawnych do jego kwestionowania" – oświadczył za pośrednictwem platformy X szef Kancelarii Sejmu Marek Siwiec.

"Konstytucja nie przewiduje udziału Prezydenta RP w procedurze wyboru sędziego TK przez Sejm. Marszałek Sejmu oczekuje niezwłocznego przyjęcia ślubowania od sędziego Macieja Berka, wybranego przez Sejm 4 września" – dodał.

Bogucki przytoczył scenę z "Misia". "Jako żywo przypomina"

"Marszałek Czarzasty odpowiadając przez szefa Kancelarii Sejmu na pismo dot. Macieja Berka, nie przedstawił Prezydentowi Karolowi Nawrockiemu żadnych dokumentów potwierdzających spełnienie warunków formalnych przez pana Berka oraz żadnych informacji o tym jak przebiegał proces weryfikacji tych warunków formalnych, koniecznych aby zostać sędzią Trybunału Konstytucyjnego" – wskazał w nowym wpisie w serwisie X Zbigniew Bogucki.

"Marszałek Czarzasty zdaje się mówić: Nie mamy żadnych dokumentów, że Maciej Berek spełnia warunki formalne, i co nam zrobicie? Jako żywo przypomina to scenę z filmu Barei pt. »Miś«: »Nie mamy pana płaszcza, i co Pan nam zrobi?«. Kiedy w komedii mówił to kierownik szatni w PRL-u było to zabawne, ale kiedy taką mentalność, także z PRL-u, prezentuje Marszałek Sejmu w wolnej Polsce, to jest to fatalna informacja dla wszystkich uczciwych Polaków" – napisał szef Kancelarii Prezydenta.

"Codziennie tysiące ludzi starających się o różne prace i stanowiska muszą rzetelnie wykazać, że są do tego uprawnieni, ale nie musi tego robić polityk, który ma być sędzią Trybunału Konstytucyjnego, ponieważ jest chroniony przez układ władzy. Panie Marszałku Czarzasty, Panie Ministrze Berek, karty na stół, chyba że ich nie macie, a macie jedynie dużo do ukrycia" – skwitował.

Źródło: X
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...